wtorek, 15 maja 2012

Starożytne igrzyska - konkurencje i mistrzowie

Nie są znane dokładne początki igrzysk olimpijskich. Dane historyczne przytaczają imię pierwszego zwycięzcy Koroibosa z Elidy i datę pierwszych igrzysk w Olimpii - 776 rok p.n.e. 
Zawodnicy przybywali z miesięcznym wyprzedzeniem, by trenować pod okiem sędziów. W pierwszym dniu igrzysk składano ofiary i przysięgi.
W igrzyskach mogli uczestniczyć jedynie mężczyźni; występowali oni nago (z wyjątkiem wyścigów rydwanów i wyścigów w pełnym uzbrojeniu). W zawodach nie mogły uczestniczyć kobiety, zaś mężatki opuszczały Olimpię na czas zawodów.
Igrzyska trwały początkowo tylko 5 dni, potem - w miarę dodawania konkurencji - przedłużano je.

Wyznaczeni sędziowie doglądali przebieg konkurencji, a były to:

1. Biegi 


Antyczne biegi
Bieg „prosty” na dystansie ok. 192 m (600 stóp), czyli jednej długości bieżni. Była to pierwsza i do 14 olimpiady jedyna konkurencja igrzysk. Chłopcy startowali w niej od pierwszych ustanowionych dla nich zawodów (37. olimpiada, 632 r. p.n.e.). Zwycięstwo w niej było wyjątkowo prestiżowe, bo imieniem najszybszego biegacza nazywano całą olimpiadę (np. o pierwszej Grecy mówili „olimpiada Korojbosa”). Zawodnicy startujący w biegu krótkim byli losowo dzieleni na czteroosobowe grupy. Zwycięzcy z wszystkich grup rywalizowali potem o olimpijski wieniec. Atleci ruszali z postawy stojącej, mocno pochylonej do przodu, z jedną ręką dotykającą ziemi. Biegli boso, a podczas wyścigu przygrywano im na flecie. Wygrywał oczywiście ten, kto pierwszy przekroczył metę.

Pierwotnie jedyną konkurencją był bieg na stadionie (dystans 192,27 m).  W 724 wprowadzono bieg podwójny (dialos, dwie długości stadionu), a w 720 bieg długi (dolichos), który doszedł do dystansu 24 stadiów (4600 m)

 2. Zapasy (pale)


Zapasy
Mężczyźni startowali w tej konkurencji od 18. olimpiady (708 r. p.n.e.), a chłopcy od 37. (632 r. p.n.e.). Zawodnicy byli losowo dobierani w pary. Stawali do walki z ciałem nasmarowanym oliwą i posypanym piaskiem. Walczyli na stojąco, starając się odpowiednio chwycić przeciwnika za ręce lub ramiona i przewrócić go. Dotknięcie ziemi rękami lub kolanami było już uznawane za powalenie. Jeśli obaj zawodnicy padli jednocześnie, nie przyznawano punktu nikomu. Zwyciężał ten, kto pierwszy trzy razy powalił konkurenta.

3. Wyścigi konne (keles)


Wyścigi konne
Rozgrywane były od 33. olimpiady (648 r. p.n.e.). Zawodnicy ścigali się na wierzchowcach na tym samym hipodromie, co rydwany. Ten sam był również dystans – 12 okrążeń, czyli ok. 9240 m. Konie wierzchowe także nie miały podków. Strzemiona nie były znane w starożytności, więc jeźdźcom zdarzały się czasem niebezpieczne upadki. Ciekawy jest przypadek niejakiego Fejdolasa. Spadł on z konia, ale wierzchowiec ruszył dalej i sam dobiegł do mety, wyprzedzając resztę. Fejdolas został ogłoszony zwycięzcą!

4. Pentatlon (pięciobój)


Pentatlon
Po raz pierwszy odbył się na 18. olimpiadzie (708 r. p.n.e.). Składał się z 5 konkurencji: halma (skok w dal), dromos (bieg krótki), dyskobolia (rzut dyskiem), akontisma (rzut oszczepem) oraz pale (zapasy). Trzy z nich – skok w dal, rzut dyskiem i oszczepem – istniały tylko jako część pentatlonu, pozostałe dwie były też oddzielnymi konkurencjami. Skok wykonywano z rozbiegu, ale nie wiadomo, czy był to skok pojedynczy, czy raczej trójskok. Zawodnicy trzymali w rękach haltery, czyli ważące 2 – 4 kg ciężarki. Wykonywany nimi zamach ułatwiał odbicie. Dyski, którymi rzucano na olimpiadach, miewały różne średnice i ciężary. Największe ważył prawie 5 kg. Oszczep miał długość ok. 170 cm i był zaopatrzony w pętlę, w którą wkładano palce, aby uzyskać lepszy wyrzut. Zwycięzcą olimpijskiego pięcioboju zostawał ten, kto wygrał co najmniej trzy konkurencje, w tym w zapasy.

5. Tetrippon (Wyścigi rydwanów)


Wyścigi rydwanów
Pierwsza z licznych konkurencji hippicznych, jakie z czasem pojawiły się na olimpiadach. Wprowadzono ją na 25. igrzyskach (680 r. p.n.e.). Rydwany były dwukołowe, a konie bez podków zaprzęgano jeden obok drugiego. Wyścigi odbywały się na specjalnym hipodromie. Dystans wynosił 12 okrążeń, czyli ok. 9240 m (jedno okrążenie – ok. 770 m). Co ciekawe, nagrodę za zwycięstwo otrzymywał nie woźnica, ale właściciel koni (podobnie było w pozostałych zawodach hippicznych). Był to więc sport dla bogaczy, którzy mogli pozwolić sobie na kosztowną hodowlę wyścigowych koni.

6. Wyścigi hoplitów (Hoplitodromos)



Wyścigi hoplitów
Były to wyścigi w zbrojach. Ta niezwykła konkurencja została wprowadzona na 65. olimpiadzie (520 r. p.n.e.) jako praktyczny trening wyrabiający kondycję i technikę biegania w pancerzu potrzebną na polu bitwy. Zawodnicy ścigali się prawdopodobnie na dystansie 4 stadiów, czyli ok. 768 m. Na głowach mieli hełmy, na nogach nagolenice, a w rękach tarcze. Nie jest pewne, czy nosili także napierśniki. Na późniejszych olimpiadach obciążenie ograniczono do samych tarcz.


7.  Boks (pygme)


Boks
Konkurencję tą wprowadzono na 23. olimpiadzie (688 r. p.n.e.), chłopcy uczestniczyli w niej od 60. (540 r. p.n.e.). Zawodników łączono w pary losowo, bez podziału na wagi. Zamiast rękawic starożytni pięściarze używali długich rzemieni, którymi owijali dłonie (oprócz palców) i przedramiona. Ciosy wymierzano przede wszystkim w głowę przeciwnika. Pojedynek toczył się tak długo, aż któryś z zawodników poddał się lub nie był w stanie dalej walczyć. Zdarzały się też wypadki śmiertelne (zabicie przeciwnika nie było karane, chyba, że było skutkiem zadania niedozwolonego ciosu – wtedy kończyło się wykluczeniem z igrzysk).

Nagrodami dla zwycięzców w początkowym okresie były wieńce z gałązek oliwnych, później także pieniądze, co stanowiło pokusę do nieuczciwej walki i korupcji.

Igrzyska olimpijskie trwały do roku 393 n.e., kiedy to ze względu na pogański charakter zostały zniesione przez cesarza Teodozjusza I Wielkiego.

Dowiedz się więcej:

Oryginał na moim BLOGU...
Poczytaj na Wikipedii
Starożytne igrzyska olimpijskie autor: Judith Swaddling - kup książkę
Starożytni olimpijczycy: sportowe życie antycznej Grecji / Stephen G. Miller - poczytaj w czytelni

Obejrzyj Film

poniedziałek, 14 maja 2012

Piramidy - budowle, które przetrwały tysiące lat

  

            Piramidy egipskie od zawsze fascynowały ludzi. Wzbudzały podziw swoją wielkością i doskonałością. Niszczone przez wiatr, wilgoć i burze piaskowe, przetrwały tysiące lat. Stały się symbolem wymarłej cywilizacji, symbolem boskości. 

 Budowa piramidy była niesłychanie wielkim i drogim przedsięwzięciem. Wymagało to umiejętności i ogromnej pracy wielu tysięcy ludzi. Astronomowie badali gwiazdy, aby określić najlepsze położenie budowli, matematycy i architekci kreślili plany, kamieniarze ciosali skalne bloki, a nadzorcy organizowali pracę robotników.
Podstawą piramidy był kwadrat; cztery boki miały prawie identyczne długości. Kamienne bloki trzeba było przewieść barkami na miejsce, z oddalonych dziesiątki kilometrów kamieniołomów. Następnie bloki należało odpowiednio wygładzić i przewieźć je na miejsce budowy. Jeden taki blok ważył tyle, co dorosły hipopotam, czyli ok. 2 tony.

Najbardziej znany kompleks grobowy tworzą piramidy w Gizie. Trzy piramidy - Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa - otoczone mniejszymi piramidami królowych, mastabami wysokich urzędników, świątyniami grobowymi. Okazałe grobowce były cechą kultury egipskiej.


 1. PIRAMIDA CHEFRENA 

         
Piramida Chefrena jest drugą do wielkości piramidą znajdującą się w Gizie, stanowi ona grobowiec Chefrena - faraona czwartej dynastii. Gdy została zbudowana, około roku 2532 przed naszą era, miała 143.5 m wysokości, obecnie w wyniku postępujących procesów starzenia, jej wysokość zmalała do 136 metrów. Bloki skalne, z których zbudowano piramidę, nie są jednakowej wielkości – te znajdujące się u podstawy są bardzo duże, a ze wzrostem wysokości stają się coraz mniejsze, by zmaleć do grubości około 50cm u szczytu konstrukcji. W piramidzie tej zachowały się również płyty okładzinowe, znajdujące się obecnie już tylko na szczytowej części budowli.



 Piramida Chefrena wyróżnia się ustawioną obok niej, przy dolnej świątyni grobowej, monumentalną rzeźbą Sfinksa. Został on wyrzeźbiony w olbrzymim bloku skalnym. Sfinks ma ciało lwa i głowę faraona osłoniętą szeroką chustą nemes. Rzeźba ma długość 73 m i wysokość 20 m. Jest to pierwsza monumentalna rzeźba w sztuce egipskiej. Późniejsze świątynie były zdobione potężnymi posągami władców ustawianych najczęściej po obu stronach wejścia.






2. PIRAMIDA CHEOPSA



      

 Według źródeł historycznych, Wielka Piramida  to miejsce pochówku faraona z IV dynastii – Cheopsa. Szacuje się, że budowa tej jednej z najwyższych konstrukcji świata (138,75 m) zajęła 14-20 lat i pochłonęła życie wielu niewolników. To największe tego typu mauzoleum, które stanowi część chętnie odwiedzanej nekropolii memfickiej. Uznana została przez za jeden z Siedmiu Cudów Świata.






3. PIRAMIDA MYKERINOSA

Piramida Mykerinosa – najmniejsza spośród piramid w Gizie, jest grobowcem władcy Mykerinosa z IV dynastii z okresu Starego Państwa.
Mierząca jedynie 65 metrów wysokości piramida została zbudowana z największych, znanych w Gizie, bloków kamiennych. Długość boków podstawy wynosi 108 metrów. Znajduje się w sąsiedztwie piramid Cheopsa i Chefrena.
Do dnia dzisiejszego zachowała się tylko część jej wapiennego pokrycia licowego, które jeszcze w XVI wieku było w stanie nienaruszonym. W znacznej części natomiast zachowało się (na północnym i wschodnim jej boku) pokrycie granitowe, które wznosiło się, mniej więcej do 1/3 jej wysokości.

Ciekawe strony:

środa, 11 kwietnia 2012

Teatry antyczne zachowane do dziś

Teatr współczesny nie mógłby istnieć, gdyby nie dziedzictwo antyczne. To właśnie w korzeniach kultury antycznej należy upatrywać się początków teatru. Warto na samym początku odwołać się do historii, a następnie omówić teatry antyczne zachowane do dziś z różnych zakątków świata.
HISTORIA TEATRU:
W IV w. p.n.e. zaczęto budować teatry, a przedstawienia stały się ważnym elementem życia kulturalnego Greków. Teatr starożytny wyrósł z kultu bóstw płodności: Demeter (nauczyła ludzi uprawiać zboże), Atena(dała ludziom oliwki i nauczyła ich uprawy) i Dionizosa (bóg winnej latorośli). Najważniejszy wpływ na teatr miał kult tego ostatniego boga. Chóry Dionizosa nazywano chórami koźlimi, stąd nazwa gatunku – tragedia (tragos– kozioł i ode – pieśń).
Za twórcę starożytnej tragedii uważa się poetę ludowego Tespisa z Attyki, który żył w VI w. p.n.e.
Jeśli chodzi o genezę komedii, to wywodzi się ona również z kultu Dionizosa, ale z obrzędów mających zapewnić urodzaj. Była to wesoła pieśń, śpiewana przez komos – orszak młodzieńców maszerujący podczas uroczystej procesji (komos – pochód i ode– pieśń). Komedia powstała około 480 r. p.n.e., a więc pół wieku później niż tragedia. Obejmowała utwory o żywej akcji i pomyślnym zakończeniu. Strój aktora był bardzo kolorowy. Później, w starożytnym Rzymie, występowali w maskach i na koturnach. W sztukach grali tylko mężczyźni (również kobiece role).
Ostateczny kształt tragedia uzyskała w V w. p.n.e. w Atenach.
Bohater tragedii musiał pochodzić z wysokich sfer, a tematyka sztuki zaczerpnięta była z mitologii. Na scenie występowało maksymalnie trzech aktorów.
Schemat teatru greckiego:
1. widownia; 2. orchestra (placyk, na którym występował chór); 3. proskenion (scena); 4. skene (kulisy, garderoby);
5. parodos (wejście dla chóru)



1.EFEZ- TURCJA


Teatr hellenistyczny jest znakomicie wkomponowany w zbocze góry. Pion został potem odnowiony przez Rzymian. W teatrze w Efezie aktorzy i chór przestawiali wielkie dzieła dramatu klasycznego. Do chwili obecnej odbywają się tam koncerty muzyczne i przedstawienia teatralne. Występowali tam m.in. Luciano Pavarotti, Tina Turner, Elton John







2. EPIDAUROS -GRECJA
. Wspaniały ogromny teatr w Epidauros to jeden z najlepiej zachowanych starożytnych zabytków w Grecji. Budowla powstała prawdopodobnie około 330 r p.n.e. Cechuje go znakomita akustyka. Jest idealnie wtopiony w zbocze góry Kinoriton. Do końca XIX wieku nawet nie podejrzewano jego istnienia pod bujnym lasem sosnowym. Nadal wystawiane są tutaj sztuki teatralne oraz koncerty operowe








3. TEATR ANTYCZNY WE FRANCJI
Umiejscowione w Orange, a zbudowane między 10 a 25 rokiem n.e., rzymski teatr, łuk triumfalny Tyberiusza (zbudowany w 27 roku na pamiątkę zwycięstwa nad Galami[1]) i otaczająca zabudowa zostały w 1981 wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Miasto znane było w czasach rzymskich pod nazwą Colonia Julia Firma Secundanorum Arausio.


4 .ANTYCZNY TEATR W HIERAPOLIS (TURCJA)

Dobrze zachowany teatr mieścił 20 000 widzów. Przetrwało tylko 30 rzędów siedzeń. Powstał na początku II w n.e. za czasów panowania cesarza Hadriana. Przebudowano go za Septymiusza Sewera.



CIEKAWE STRONY :
Oryginalny post:wejdź

niedziela, 12 czerwca 2011

Nawet dziś architektura Rzymu zadziwia.



Rzymianie dali początek nowej epoce budownictwa i architektury.
Można sądzić, że dziś nie jesteśmy wstanie poradzić sobie bez osiągnięć Rzymian.
Główne miejsce w budownictwie Rzymu zajmowały budowle pożytku publicznego projektowane na ogromną liczbę ludzi. Były to bazyliki, teatry, amfiteatry, cyrki, biblioteki, rynki  świątynie.
W całym starożytnym świecie rzymska architektura nie ma sobie równych pod względem sztuki inżynieryjnej, skali budownictwa i w różnorodności i typach budowli.
Rzymianie wprowadzili budowle takie jak: akwedukty, mosty, drogi, kanały i porty i umiejętnie wkomponowali je pejzaż miejski i wiejski.
Rzymianie w budownictwie obok kamienia posługiwali się cegłą i zaprawą o właściwościach podobnych do betonu (przyjmuje się, że to oni byli pierwszymi którzy zastosowali tą szeroko stosowaną dziś substancję). Pozwalało to Rzymianom budować sklepienia nie tylko proste, ale i kopulaste i półokrągłe. Dzięki temu mogli tworzyć budynki półokrągłe i o dużych rozmiarach.
W architekturze Rzymu panowała tendencja wysławiania poprzez budowle władzę imperatorów i potęgę wojskową imperium. Dlatego w budowlach na wielką skalę występują przesadne efekty i patos.
Rzymianie należeli do pierwszych, którzy zbudowali sieć kamiennych, jasno wyznaczonych dróg. Stąd wszechobecne wyrażenie „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”.
Takie budowle jak bazyliki pełniły rolę budynków administracyjnych w których Rzymianie spędzali większą część dnia. Druga część dnia była związana z odpoczynkiem i odbywała się w termach. Termy (łaźnie) były to połączone pomieszczenia związane z odpoczynkiem, sportem i higieną. Znajdowały się tam sale przeznaczone do uprawiania gimnastyki, pomieszczenia do biesiad, wystąpień, biblioteki, gabinety lekarskie, sauny, baseny, pomieszczenia handlowe, a nawet stadiony. Termy mieściły około tysiąca osób. W związku ze swoim przeznaczeniem  miały one zapotrzebowanie na wodę. Dlatego też były do nich doprowadzane specjalne wodociągi zwane akweduktami. Akwedukty doprowadzały wodę do Rzymu nawet z odległości kilkudziesięciu kilometrów.
 

Dużą grupę budowli w starożytnym Rzymie stanowiły domy i wille za miastem. Charakterystyczne dla Rzymu są parterowe domy (domusy). Wnętrza domów były wykańczane rzeźbami, malowidłami, mozaiką. Malowidła  wypełniały przestrzeń pomieszczeń i były pięknym środkiem dekoracyjnym. Mozaiki zdobiły podłogi. W rzymskim dekoratorstwie występowało wielość form i materiałów.

Ciekawostki: 
Bibliografia:
http://www.countries.ru/library/ant/rimarh.htm

oryginalny post - wejdź

czym fascynuje się uczeń ostatniej klasy licealnej?

W tym roku przygotowywałam do matury rozszerzonej z języka polskiego aż... jedną osobę, aczkolwiek niezwykłą. Chłopak, nazwijmy go Kamil, żywo interesuje się historią. Żywo to znaczy NAPRAWDĘ, wiedzę ma szeroką, ale co ważniejsze - umie samodzielnie myśleć. W jego ostatniej pracy, dotyczącej "Obrony Sokratesa" Platona, znalazły się dwa ciekawe zdania. Pierwsze: Kto nie szanuje przeszłości, jest niczym w teraźnieszości i nie zasługuje na przyszłość", autorstwa J. Piłsudskiego.

Józef Piłsudski

Drugie zdanie brzmiało: Ironia to niebezpieczne narzędzie, które czasami okazuje się być obosieczne. Kamil miał na myśli sposób mówienia i przedstawiania swoich argumentów przez Sokratesa. Ów filozof w tekście Platona często posługiwał się zabiegiem wieloznaczności słów bądź sytuacji, np. w scenie wylania kilku kropel cykuty na ofiarę bogom w momencie śmierci, wcześniej zaś oznajmił wszak, że panteon i bogowie oficjalni nie są tymi, których akurat on uznaje za swoich. Okazuje się, że nie każdy jest w stanie znieść taką dawkę hmm czarnego humoru?

Platon

Najbardziej oczywiście dziwi absurd wyroku wydanego na Sokratesa, co jednakże prowokuje do rozmów i sporów. Kamil odniósł się również do motywu sprowadzania młodzieży na złą drogę, co było jednym z zarzutów oskarżycieli Platona. Okazuje się, że ów motyw jest wciaż bardzo popularny, uczeń mój znalazł go w jednym z dramatów Mrożka, napisanym w estetyce groteski i absurdu, a nawiązującym nie do Platona (przynajmniej nie bezpośrednio), a do słynnej Dziadów części II. Jakże niezbadane są meandry lietratury i skojarzeń ucznia klasy maturalnej...

oryginalny post - wejdź

kobiety w Atenach i Sparcie

Kobiety w Atenach


Według ateńskich filozofów ( za wyjątkiem Platona), kobiety miały mieć silnie rozwiniętą sferę uczuciowa i słabe umysły. Z tego powodu mogły wyrządzić krzywdę sobie lub innym ludziom, należało więc je chronić i w miarę możliwości ubezwłasnowolnić. Każda kobieta miała zatem swojego opiekuna, którym mógł być ojciec, brat, mąż lub członek dalszej rodziny.
Kobieta mogła mieć własne stroje, klejnoty, własnych niewolników, nie mogła jednak sama niczego kupić, posiadać znaczniejszej własności ani zawrzeć jakiegokolwiek kontraktu. Opiekun kontrolował wszystkie aspekty jej życia. Obywatelstwo ateńskie upoważniało ją do poślubienia innego obywatela, uczestniczenia w niektórych świętach religijnych, nie dawało jednakże żadnych praw politycznych ani niezależności finansowej.
Dziewczyna wychodziła za mąż, kiedy uznano, że przeszła już okres dojrzewania i jest przygotowana do pełnienia roli matki. Opiekun młodej Greczynki był zobowiązany zapewnić odpowiedni posag przyszłej pannie młodej. Zaręczyny były symbolem akceptacji pana młodego dla narzeczonej i dla wnoszonego przez nią posagu. Małżeństwa zawierano zasadniczo z dwóch powodów: do pomnażania majątków i odpowiedniego zarządzania nimi oraz posiadania dzieci, czyli zapewnienia sobie spadkobierców. Uczucia nie grały żadnej roli przy wstępowaniu w ten związek.
Obowiązkiem każdej żony było urodzenie jak największej liczby dzieci i gospodarne zarządzanie domem. Było przyjęte, że porządna kobieta nie wychodziła na ulicę, nie licząc świąt i uroczystości religijnych. Greczynkami, które spotykano w mieście, były prostytutki, hetery, niewolnice lub kobiety, które bieda zmusiła do podjęcia pracy. Do obowiązków wypełniających dzień przykładnej greckiej pani domu należało zajmowanie się dziećmi, przędzenie i tkanie. Zdaniem Ateńczyków życie kobiety powinno być takie, aby nie mówiono o niej ani źle, ani dobrze, a na ulicę wypadało jej w ostateczności wyjść dopiero wtedy, gdy pytano: czyja to matka? – a nie: czyja to żona?
Okazuje się jednak, że ateńska rzeczywistość nie zawsze pokrywała się z wyobrażeniami Ateńczyków. Są pewne dowody na to, ze niektóre kobiety umiały czytać, pisać, a malowidła na wazach wskazują, że regularnie urządzały one spotkania ze swoimi przyjaciółkami.

Kobiety w Sparcie


Ze względu na wojskową organizację życia w Sparcie życie Spartanek znacznie różniło się od tego, jakie wiodły ich siostry w Atenach. Z racji tego, że ich ojcowie, mężowie i bracia cały dzień spędzali poza domem, nawet pożywiali się w towarzystwie innych mężczyzn, a do domu wracali tylko na noc, Spartanki cieszyły się większą swoboda niż Atenki.
Wszystko wskazuje na to, że małżeństwa w Sparcie były organizowane przez rodziców samych zainteresowanych, jednak panna na wydaniu nie miała nic do powiedzenia przy wyborze współmałżonka. Dziewczyna wychodziła za mąż mając 18 lat, znacznie później niż w Atenach. Prawdopodobnie jej wiek miał „gwarantować” zdrowe i silne dzieci a nie ich dużą liczbę. W rzeczywistości dziewczęta były dojrzalsze, bardziej odpowiedzialne i lepiej przygotowane do małżeństwa.
Kobiety w Sparcie w przeciwieństwie do tych w Atenach mogły dziedziczyć na równi ze swoimi braćmi, nie było przepisów zabraniających im posiadania np. ziemi na własność. I tak ponad jedna trzecia ziemi w Sparcie należała do kobiet. Córka prawnie dziedziczyła połowę tego, co syn, lecz biorąc pod uwagę otrzymywany przez nią spadek, dostawała tyle samo co jej brat.
Spartanki miały reputację zuchwałych, śmiałych kobiet, która szokowała innych Greków. Nosiły one krótkie, luźne tuniki, które w niczym nie krępowały ich ruchów. Dziewczęta w tym samym czasie co chłopcy uprawiały ćwiczenia fizyczne i, tak samo jak oni, ćwiczyły nago. Były one również zachęcane do rozwijania swoich zdolności intelektualnych.
W Atenach mąż bywał rzadko w domu, gdyż większość czasu spędzał na dyskusjach lub słuchając nauk wielkich filozofów, a kiedy wracał z agory, wymagał od żony całkowitego posłuszeństwa. Spartańczyk bywał w domu jeszcze rzadziej niż Ateńczyk i dlatego na jego żonie spoczywała odpowiedzialność za podejmowanie wszystkich ważnych decyzji oprócz tych dotyczących armii i zbrojeń. W ten sposób kobieta niejako wyzwoliła się spod dominacji męża, pozostawiając jednak sprawy państwowe wyłącznie  mężczyznom.

Warto wspomnieć o tym, że zarówno w Sparcie, jak i w Atenach, a co za tym idzie, we wszystkich polis greckich, małżeństwo było uważane za formalność, obowiązek każdego obywatela względem państwa. Kobieta miała za zadanie tylko urodzić i wychować dzieci oraz zajmować się domowymi pracami, uczucia i zrozumienia Grecy szukali u heter i konkubin.

http://www.starozytna-grecja.info/kobiety-grecja.html

zaślubiny.


W starożytnej Grecji panny młode były na ogół bardzo młode. Ojcowie wydawali je za mąż najczęściej w wieku 14, czasami nawet 12 lat, i to oni wybierali dla swych córek kandydatów na męża. Współczesny zachodni zwyczaj prowadzenia panny młodej do ołtarza przez jej ojca, praktykowany głównie podczas ceremonii protestanckich, swymi korzeniami sięga właśnie aż do starożytnej Grecji.
Ceremonia małżeństwa poprzedzona była - jak i u nas - formalnymi zaręczynami - wyglądały one jednak trochę inaczej. Dla przyszłego męża była to przede wszystkim okazja do obdarowania ojca narzeczonej podarkami, a z drugiej strony - do przedyskutowania zakresu posagu, jaki jemu należał się od przyszłego teścia.

Ślub był ceremonią religijną, na którą składała się m.in. rytualna kąpiel w "świętym źródle". Zabawa weselna była natomiast wyjątkowa pod tym względem, że  i mężczyźni  i kobiety mogli bawić się razem – chociaż tylko przez ograniczony czas. W starożytnej Grecji wspólne zabawy nie istniały.
Wesela organizowane były dla niewielkiego grona złożonego z rodziny i przyjaciół. Wreszcie mąż przenosił pannę młodą przez próg, co wtedy było po prostu czynnością rytualną, która miała sprawić, że małżonka będzie miała posłuch u bóstw rządzących domem. 
Już jako mężatka kobieta, często dwukrotnie młodsza od męża (bo mężczyźni żenili się na ogół po trzydziestce), była osamotniona, mieszkała w osobnym pokoju. W tamtej epoce kobieta traktowana była często jak mebel - zakupiony za podarki, przeniesiony do domu, zamknięty w osobnym pokoju i służący do zrodzenia legalnego potomstwa. Kobieta musiała cały czas przebywać w domu, prowadziła życie pozbawione radości bliskości męża, który - na dodatek - bardzo często był niewierny.


oryginalny post wejdż